środa, 27 kwietnia 2016

Recenzja książki: "Dom na jeziorze" Sarah Jio

Hej! Dzisiaj kolejny post z serii o książkach. Ta książka wpadła mi w ręce przypadkiem. Sama pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi (wstyd się przyznać ale oceniam książki po okładce). Dostałam tą książkę od cioci przy okazji jakiejś rozmowy o książkach. Gdy zaczęłam ją czytać nie byłam do niej przekonana bo nie lubię takich książek że po przeczytaniu kilkunastu stron już można przewidzieć jak się zakończy. Jednak powiedziałam sobie że spróbuje może mi sie spodoba no i miałam racje.


Książka opowiada o kobiecie o imieniu Ada, redaktorce naczelnej popularnego magazynu, która przeżyła tragedie w swoim życiu. Dwa lata temu straciła ukochanego męża i córeczkę. Aby zapomnieć o tej bolesnej stracie przeprowadza się z Nowego Yorku do Seattle a dokładniej na barkę mieszkalną. Okazuje się że mieszkańcy pirsu ukrywają jakiś mroczny sekret. Pól wieku wcześniej młodziutka Penny przeżywała na tej barce wielką zakazaną miłość. Pewnego dnia jednak zniknęła....
Czy Adzie uda się rozwiązać sekret Penny i czy zapomni o stracie miłości swojego życia?
W książce historia Ady przeplata się z historią Penny. Książka łączy w sobie wątek romantyczny ale również trochę kryminalny. Przyjemnie i szybko się ją czyta. Ja pochłonęłam ją w dwa wieczory. Jest idealna żeby się odstresować po ciężkim dniu. Nie wymaga dużo od czytelnika ale myślę że warto ją przeczytać. Jeśli jesteś osobą, która lubi romanse to spodoba Ci się ta książka

wtorek, 26 kwietnia 2016

Testujemy: Żel myjący Oczyszczanie Liście Manuka Ziaja

Gdy byłam z rodzicami na przedświątecznych zakupach w grudniu, natknęłam się na zestawy świąteczne. Nie wiem jak wy ale ja co roku poluje na zestawy świąteczne ale nie żeby dać je jako prezent tylko dla siebie. Często takie zestawy wychodzą korzystniej niż jakby się miało kupić te produkty osobno. Tym razem wpadł mi w ręce zestaw z Ziaji Oczyszczanie Liście Manuka, który przeznaczony jest do cery trądzikowej więc stwierdziłam że przetestuje. Obecnie mamy już koniec kwietnia więc mogę powiedzieć kilka rzeczy na temat każdego z produktów tego zestawu.

Dzisiaj- jak mogliście zauważyć po tytule- opowiem wam trochę na temat żelu do mycia z tej serii.


Jest to już moje drugie opakowanie tego produktu. Żel najlepiej mi się sprawdził z tej całej serii. Produkt dobrze się pieni i ma przyjemny zapach. Idealnie nadaje się do zmywania makijażu, dobrze wszystko rozpuszcza nawet tusz do rzęs. Seria przeznaczona jest niby dla cery trądzikowej ale według mnie za bardzo wysusza skórę co może powodować powstawanie niedoskonałości. Jeśli po użyciu nie nałoży się mocno nawilżającego kremu to czuć na twarzy takie nieprzyjemnie ściągniecie na buzi. Używam go bo dobrze oczyszcza a i tak zawsze nakładam bogaty krem nawilżający więc nie przesusza mi buzi.Ale jeśli macie problem z niedoskonałościami to odradzam wam ten produkt 

Niedługo napisze wam również kilka słów na temat pozostałych produktów z serii


Używaliście jakichś produktów z tej serii?
Jak wam się sprawdziły?

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Recenzja książki: "7 razy dziś" Lauren Olivier

Cześć! Tym postem chciałabym rozpocząć nową serię na moim blogu. Jako że uwielbiam czytać książki postanowiłam ze co jakiś czas będę wam tu wrzucać recenzje jednej z mojej kolekcji.

Dzisiaj opowiem wam trochę o książce, która już jakiś czas jest na rynku ale myślę że każdy powinien ją przeczytać. A mowa tu o książce "7 razy dziś" Lauren Olivier.




Książka opowiada o dziewczynie, popularnej nastolatce, która czuje się lepsza od innych, wyśmiewa się z mniej popularnych, robi co chce i nie obchodzi ją czy kogoś zrani czy nie... aż do pewnego dnia gdy wszystko się zmienia.

"Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę. Umarłam?
A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego a ja od nowa przeżywam ten sam dzień."


Czy do końca życia będzie przeżywać ten sam dzień?
Czy nauczy ją to czegoś?

Aby się dowiedzieć musicie przeczytać tą książkę. Szczerze wam ją polecam książka daje dużo do myślenia. Zmusza czytelnika do refleksji. Napisana jest bardzo fajnym językiem dlatego jest dobra i dla młodzieży i dla osób dorosłych. Ja jestem osobą, która uwielbia czytać. Przeczytałam już sporo książek w swoim życiu i ta jest jedną z moich ulubionych. Jeśli lubicie książki, które dają coś więcej niż chwila spokoju podczas czytania i wpływają również w jakiś sposób na czytającego to będzie dobra książka dla was. Wiadomo że nie można oczekiwać arcydzieła po książce dla nastolatków ale uważam że ta jest całkiem przyjemna.

A wy lubicie czytać książki?
Jaka jest wasza ulubiona?

niedziela, 24 kwietnia 2016

Promocje w Rosmannie- Tydzień 1

Hej! Wydaje mi się że wszyscy już wiedzą o promocjach -49% w Rosmannie. Od kilku lat odbywają się one dwa razy w roku i każdy tydzień obejmuje inny rodzaj kosmetyków. Pierwszy tydzień promocja obejmowała kosmetyki do twarzy i oczywiście nie mogłam się oprzeć i poleciałam pierwszego dnia rano na zakupy. Niestety zawsze gdy wpadam do Rosmanna wychodzę przynajmniej z trzema rzeczami i tym razem tez tak było. Miałam dosyć mocne postanowienie "nic nie kupuje chyba że serio tego potrzebuję" ale wiecie same jak to jest zobaczy sie jakiś fajny kosmetyk a do tego o połowę tańszy to wszystkie postanowienia znikają haha. Pokaże wam co upolowałam w tym tygodniu na promocji.


1) Krem BB Rimmel 9in1

Nie jestem wielką fanką podkładów bo mam wrażenie że większość jest zbyt ciężka dla mojej skóry. Trenuję również na siłowni i po treningu chciałam mieć coś czym mogłabym delikatnie zakryć niedoskonałości bez uczucia maski więc pomyślałam że poszukam jakiegoś dobrego kremu BB. Poszukiwanie idealnego kremu rozpoczęłam od produktu Dream Pure BB z firmy Maybelline i sprawdził się on świetnie jednak chyba wycofali go ze sklepów albo moja drogeria go nie posiada bo nie mogę już na niego trafić.. 
Na promocji zobaczyłam ten z firmy Rimmel i po pierwszym użyciu mogę wam powiedzieć że bardzo przyjemnie się go nosi.Nie czuć go na buzi a ma całkiem dobre krycie. Niestety kolory dostępne są trochę słabe, ja mam oliwkową cerę a musiałam wziąć najjaśniejszy kolor, który dla dziewczyn o jasnej karnacji może być zbyt ciemny.

2) Korektor Affinitone Maybelline


Ten produkt jest dosyć znany wśród blogerek więc postanowiłam go wypróbować. Na rynku jest dostępny duży wybór kolorów i każdy znajdzie odpowiedni dla siebie. Korektor jest łatwy w użyciu i ma dobre krycie bardzo się polubiliśmy.

3) Rozświetlacz SILVER highlighter Lovely


Na koniec moja perełka, produkt, na który czaiłam się już od dawna czyli piękny rozświetlacz z Lovely. Nie chciałam go kupować bo mam mój ukochany z filmy Wibo ale jak zobaczyłam go na promocji w tak śmiesznej cenie to nie mogłam się oprzeć.
Dużo osób polecało mi ten produkt i przyznaję że jest świetny. Bardzo napigmentowany trzeba uważać żeby nie nałożyć go sobie zbyt dużo ale delikatnie nałożony wygląda pięknie na skórze. Bałam się trochę że jak mam ciepłą karnacje to srebrny będzie źle wyglądał na mojej skórze ale podoba mi się efekt.
Jestem pozytywnie zaskoczona jakością tego kosmetyku za taką niską cenę 

To były wszystkie moje zakupy w tym tygodniu starałam się nie szaleć za bardzo haha

A co wy kupiliście na promocjach w Rosmannie?
Polecacie jakieś dobre produkty polskich marek?

sobota, 23 kwietnia 2016

Coachella

Cześć! Jak niektórzy pewnie wiedzą Coachella to festiwal muzyki i sztuki w Indio w stanie California. Festiwal odbywa się przez 3 kolejne weekendy kwietnia każdego roku. 
Moim marzeniem od zawsze było pojechać na ten festiwal, poczuć jego magiczna atmosferę, której niestety nie oddają zdjęcia. 


Coachella to również prawdziwie święto mody, na które przyjeżdżają gwiazdy z całego świata.
Króluje tam styl festiwalowy i jest to okazja żeby pokazać swoje wyczucie stylu. Gwiazdy z całego świata przyjeżdżaja na to wydarzenie aby sie pokazać. Można tam spotkać takie gwiazdy jak Kylie i Kendall Janner, Brooklyn Bekcham,Zoe Kravitz, Emily Ratajkowsky, Chiara Ferragni i wielu innych. 







W tym roku na festiwal pojechała również nasza polska blogerka Maffashion jako jedna z niewielu blogerek z całego świata wybrana przez markę H&M 



A wy chcielibyście kiedyś pojechać na festiwal Coachella?
Na jakie inne festiwale chcielibyście pojechać?


Testujemy: Argan Cleansing Face Oil Bielenda

Byłam ostatnio na małych zakupach w drogerii i przeglądając produkty do pielęgnacji twarzy zainteresował mnie ten olejek. Ostatnio dużo się słyszy o trendzie oczyszczania twarzy za pomocą olejów ale pierwszy raz się spotkałam z produktem konkretnie przeznaczonym do tego celu.
Moja cera jest mieszana ale trądzikowa. Ciężko jest mi dopasować jakiś produkt do mycia twarzy ponieważ moja buzia lubi się przesuszać a pod koniec dnia przetłuszcza się w strefie T.


Od producenta: Preparat w formie lekkiego HYDROFILNEGO olejku przeznaczonego do oczyszczania i mycia skóry twarzy,która w wyniku starzenia i innych czynników zewnętrznych traci swoja naturalną sprężystość, jędrność i elastyczność. Zawiera niezwykle efektywne połączenie łagodnych substancji myjących,szlachetnego olejku arganowego z bogactwem pro-retinolu, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka,jego regeneracji i odbudowie. Wyjątkowa lekka olejowa formuła zmieniająca sie pod wpływem wody w mleczną piankę, skutecznie rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia podatne na działanie tłuszczu i wody: zmywa makijaż, upłynnia sebum, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża ją.Olejek daje efekt satynowej miękkości naskórka, wygładzenia, nie obciąża skóry przy jednoczesnej natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu.


Moje pierwsze wrażenie: Olejek jest wodnisty jak wszystkie tego typu,ale to co mnie zaskoczyło to że delikatnie sie pieni w zetknięciu z wodą.




(olejek w kontakcie z wodą zmienia konsystencje na mleczną piankę)

 Myje się nim buzie bardzo przyjemnie. Moim zdaniem zapach jest delikatnie sztuczny, pachnie lekko oliwką dla dzieci. Ja osobiście nie przepadam za tym zapachem. Dobrze sie spłukuje, nie zostawia na skórze filmu. Skóra po umyciu i osuszeniu wydaje się być nawilżona. Pierwsze wrażenie wywarł na mnie bardzo pozytywne jestem ciekawa czy zaobserwuje jakąś zmianę w kondycji mojej cery po pewnym czasie używania tego produktu


A wy używaliście kiedyś tego produktu?
Polecacie jakieś inne oleje do mycia twarzy?